Obudziłem się rano ze sterczącym fiutem…. I wtedy przypomniałem sobie ten sen. We śnie byłem aktorem filmów porno, ale nie byle jakim. Miałem ogromnego fiuta, który ciągle był niezaspokojony. Praktycznie rżnąłem swe partnerki cały czas, one miały po kilka orgazmów, a ja mogłem nadal je posuwać. Mój penis praktycznie nie wiotczał, aż reżyser tych porno filmów był zadziwiony. I wtedy wydarzyło się coś dziwnego, stanęła przede mną i zaczęła się rozbierać przepiękna kobieta, po prostu ideał, a mój penis padł… I wtedy się obudziłem, ale ze sterczącym penisem.