Obejrzałem film erotyczny z sexem grupowym. Tak mnie to zakręciło, iż postanowiłem sam spróbować. W piątek udałem się do takiego klubu. Po wejściu udałem się do baru i od razu zwróciła na mnie uwagę pewna kobieta. Podeszła i zapytała czy nie chciałbym jej zerżnąć. Mój sterczący kutas był już chyba wystarczającą odpowiedzią. Poszliśmy na piętro, gdzie znaleźliśmy wolny pokój. Po wejściu do niego rzuciła mnie na łóżko i dobrała się do mojego kutasa. Gdy już znudziło jej się ssanie go, nadziała się na niego swoją rozgrzana cipką. Była jak wulkan, ujeżdżała mnie bez opamiętania. Nawet nie wiem jak i kiedy eksplodowałem w niej, zalewając ją całkiem sporą ilością spermy…