W czasie imprezy udali się do pokoju, żeby się pieprzyć


Atmosfera zaczęła robić się coraz bardziej gorąca. Światła przygasły, muzyka przycichła, a na ekrany telewizorów trafiły filmy erotyczne. Nasz gospodarz w pełni wywiązał się ze swej roli. Ja upatrzyłam sobie Andrzeja i zauważyłam, że też mu się podobam. Mrugnęłam porozumiewawczo do niego i poszłam do sypialni na piętro. Położyłam się na łóżku i czekałam. Nie kazał długo na siebie czekać, był już po paru minutach. Gdy się tylko zbliżył przywarłam do niego wargami sprawiając, że nasze języki splotły się ze sobą. Moje ręce powędrowały teraz niżej…