Analny atak w kakao


Od kiedy tylko pamiętam, uwielbiałem filmy porno. Najpierw sam, potem z dziewczyną. Miałem to szczęście, iż dla Niej widok pieprzących się osób również był podniecający. Szczególnie lubiliśmy tak spędzać piątkowe wieczory. Wtedy nie było tak powszechnego dostępu do internetu, udawaliśmy się wręcz do wypożyczalni filmów DVD, wybieraliśmy film i do domu. W naszym gniazdku otwieraliśmy wino, rozkładaliśmy łóżko i włączaliśmy odtwarzacz. Pewnego razu wybraliśmy do oglądania film, którego akcja działa się w czasach romantyzmu. Jakież było moje zdziwienie, gdy okazało się, że główny bohater zaczyna posuwać swoją wybrankę w kakao…